Array ( [pl] => Array ( [id] => 42 [active] => 1 [encode_url] => 0 [tag] => pl-PL [native_name] => polski [missing] => 0 [language_code] => pl [translated_name] => polski [url] => https://willatatiana.pl/przewodnik/morskie-oko-najwieksze-jezioro-w-polskich-tatrach/ [country_flag_url] => https://willatatiana.pl/wp-content/plugins/sitepress-multilingual-cms/res/flags/pl.png ) )

Wystartuj w Willach Tatiana na ul. Grunwaldzkiej – 35 min samochodem

 

Jest chwila, gdzie w naturze święto – jak w kościele,
Grają zdroje i drzewa, milkną burzy szały,
A cisza po niebiesiech gwiazdy swoje ściele…
Morskie Oko to Tatrów dusza zwierciadlana –
Patrzcie! teraz jest taka chwila!…

                                                      Na kolana!* 

 

Morskie Oko

Morskie Oko

 

W odległości ok. 25 km od Zakopanego, w Dolinie Rybiego Potoku znajduje się jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc w polskich górach. To Morskie Oko, największe (ok. 35 ha) i przez wielu uważane za najpiękniejsze jezioro Tatr. W jego tafli przeglądają się Mięguszowieckie Szczyty, a woda jest tak czysta, że można dostrzec przemykające pod jej powierzchnią ryby, głównie pstrągi. Od nich zresztą zbiornik wziął swoją drugą nazwę – Rybie Jezioro. Jeszcze inną, starszą nazwą, używaną przez górali, jest Biały Staw. Jego uroda przyciąga nad brzeg tysiące turystów, głównie w wakacje i długie weekendy. Choć tak naprawdę wystarczy jeden dzień ładniejszej pogody, żeby tłumy szturmem ruszyły na szlaki.

Według danych Tatrzańskiego Parku Narodowego Morskie Oko odwiedza rocznie milion osób. Ta liczba zaskakuje, a widać ją zarówno na trasie, jak i na parkingu. W czerwcu 2019 roku służby TPN zwracały się do turystów z apelem o wybór komunikacji zbiorowej zamiast auta. Powodem prośby były korki i brak wystarczającej liczby miejsc parkingowych na Łysej Polanie i Palenicy Białczańskiej. Jeśli jednak ktoś zdecyduje się na podróż samochodem, warto – zwłaszcza w szczycie sezonu – przyjechać odpowiednio wcześniej, żeby znaleźć wolne stanowisko.

Należy pamiętać, że wejście do Tatrzańskiego Parku Narodowego jest płatne. Kasa biletowa mieści się obok parkingu w Palenicy.

 

Jak dotrzeć nad Morskie Oko?

Turyści chcący dotrzeć nad Morskie Oko najczęściej zaczynają trasę z polany o nazwie Palenica Białczańska. Od jeziora dzieli ją 7,8 km, które można pokonać piechotą w ciągu ok. 2,5 h. Do samej Palenicy regularnie kursują busy m.in. z Zakopanego czy Kuźnic. Można też dojechać do niej samochodem przez Poronin i Bukowinę Tatrzańską bądź Drogą Oswalda Balzera. Tu zatrzymajmy się na moment, by przybliżyć nieco sylwetkę patrona tej trasy. Prof. Oswald Balzer był historykiem prawa, który mocno zaangażował się w mediacje między Galicją a Węgrami w sporze o Morskie Oko. Dzięki znakomitej mowie obrończej przekonał sędziów podczas rozprawy w Grazu, żeby jezioro wraz z otoczeniem pozostało przy Galicji.

Droga Oswalda Balzera prowadzi skrajem parku narodowego i zawija się niczym wąż na licznych zakrętach. Biegnie z Zakopanego przez Jaszczurówkę, Cyrhlę, Brzeziny, Zazadnią i Wierchporoniec. W tym miejscu szczególnie urzeka wspaniałymi widokami. Na kolejnym etapie zmierza w stronę Doliny Białki i wiedzie jej dnem przez Łysą Polanę do Palenicy Białczańskiej. Jej ostatni odcinek to trasa nad Morskie Oko, której nie można już pokonać samochodem. Po mniej więcej godzinie marszu mija się Wodogrzmoty Mickiewicza, wodospad złożony z trzech kaskad. Można odbić przy nim w lewo, by zielonym szlakiem powędrować do schroniska w Dolinie Roztoki.

 

Piknik nad Morskim Okiem

Przy jeziorze mieści się Schronisko PTTK Morskie Oko im. Stanisława Staszica, gdzie można coś zjeść lub zatrzymać się na nocleg. Najlepiej dokonać rezerwacji z dużym wyprzedzeniem. Można też przysiąść przy jednym ze stolików bądź na trawie, wyciągnąć swój prowiant albo zamówić posiłek w schronisku. I rozkoszować się widokami. A jest na co patrzeć – w zielonkawej tafli jeziora odbijają się otaczające je górskie szczyty. Woda jest przezroczysta (widzialność sięga 14 metrów). Brzegi porasta limba i kosodrzewina, a w bliskim otoczeniu można znaleźć wiele rzadkich gatunków flory.

Wokół Morskiego Oka krążą liczne legendy. Jedna z nich mówi, że szczyt Mnich to zakonnik z Czerwonego Klasztoru, który chciał zrzucić habit z miłości do pewnej pasterki. Za karę Bóg zamienił go w skałę. Według innej legendy zarówno jezioro, jak i okoliczne zbiorniki powstały z łez córki miejscowego włodarza, Morskiego. Wbrew woli ojca wyszła za cudzoziemca. Jeszcze inna ludowa opowieść mówi o zatopionej na dnie jeziora karczmie.

Nie jest za to legendą, a smutnym faktem, że dno Morskiego Oka pokrywa masa śmieci. Prócz tego w ciągu kilku lat wydobyto z niego kilka ton monet wrzucanych „na szczęście”. To bilon zostawiany przez turystów z różnych zakątków globu – w zaledwie jednej tonie znaleziono monety z 53 krajów.

 

Co dalej? Szlaki z Morskiego Oka

Trasa nad Morskie Oko jest malownicza i łatwa, dzięki czemu bez problemów pokonają ją pieszo nawet rodziny z małymi dziećmi. Po odpoczynku i nacieszeniu się pejzażami można udać się na spacer wzdłuż brzegu albo dalej, na kolejną wycieczkę. Jeśli wybierzemy pierwszą opcję, obejście jeziora szeroką kamienną ścieżką zajmie nam około godziny. Trasa nosi nazwę Wokół Morskiego Oka, ma długość 2,5 km i zapewnia spacerującym przepiękne widoki.

Turyści chcący ruszyć dalej, ku nowym wyzwaniom, mają do wyboru kilka tras. Mogą udać się np. żółtym szlakiem na Szpiglasową Przełęcz (2,15h w jedną i 1:40h w drugą stronę) lub niebieskim do schroniska w Dolinie Pięciu Stawów (do 2h w jedną i 1:40h w drugą stronę). Morskie Oko to również świetna baza wypadowa na Rysy, choć trzeba wziąć pod uwagę, że wycieczka może zająć cały dzień. Szlak jest długi, trasa w górę wymaga ponad 4h, z powrotem – 3,5h. Na ostatnim etapie wymaga asekuracji łańcuchami. W trakcie wędrówki możemy podziwiać zarówno Morskie Oko, jak i Czarny Staw, a ze szczytu przy ładnej pogodzie widać Kraków.

 

Artyści o Morskim Oku

Do początków XIX wieku nad Morskim Okiem wypasano owce, dopiero później doceniono urodę krajobrazów i pozwolono się nią cieszyć również turystom. Niemała w tym zasługa artystów, w tym malarzy, którzy na swoich płótnach uwiecznili piękno Białego Stawu. Wystarczy tu wymienić choćby Walerego Eljasza-Radzikowskiego, prekursora turystyki tatrzańskiej, Jana Nepomucena Głowackiego, malarza epoki romantyzmu, czy Aleksandra Mroczkowskiego, którego pejzaże tatrzańskie zachwycają precyzją odwzorowania szczegółów.

Morskie Oko urzekło również licznych poetów, którzy przelali swoją miłość do niego na papier. Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Adam Asnyk, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Stanisław Ignacy Witkiewicz – oni i wielu innych opisało powab jeziora w dziesiątkach wersów. A dziś my, turyści, możemy je odwiedzać i podziwiać na żywo.

 

* „Morskie Oko”, Władysław Tarnowski

 

© 2019 Apartamenty Zakopane